Za każdym razem, gdy pokazuję te buty na blogu dostaję po kilka opinii, że są one za ciężkie i przez to nie pasują do reszty zestawu. Mogłabym się z tym zgodzić, gdyby nie moje dziwne upodobanie do tego typu butów. Uwielbiam masywne koturny oraz ćwiekowane botki i zdecydowanie wygrywają one z delikatnymi baletkami czy szpilkami.
W dzisiejszym zestawie postawiłam na nietypowe połączenie prostej sukienki z męską koszulą. Muszę przyznać, że niesamowicie kobieco czuję się właśnie w takich trochę za dużych, męskich rzeczach i zdarza mi się celowo takie kupować. W mojej dosyć sporej kolekcji koszul tylko nieliczne pochodzą z damskiego działu. Uważam, że nie ma lepszego ubrania dla kobiety niż za duża koszula czy sweter jej mężczyzny. To kompletne szaleństwo, ale gdyby zaszła taka potrzeba mogłabym wymienić wszystkie koronkowe bluzeczki, gorsety, obcisłe koszule na te obszerniejsze, pochodzące z męskiej garderoby i nosiłabym je z największą na świecie przyjemnością !
Shirt - SH / Dress- forever18/ wedges - H&M